wtorek, 12 września 2017

Święta na słodko

Święta na słodko
We wrześniu Ula zaproponowała dwa tematy do wyboru  - świąteczna babeczka albo Trzej Królowie (klik). Uwielbiam słodkości, więc długo się nie zastanawiałam ;)

Ale jak to czasem bywa - w moich przydasiach nie było babeczek, więc postanowiłam je sobie zmalować! Ostatnio uznałam, że częściej będę sięgać po akwarele i dlatego namalowałam trzy babeczki - dwie dodałam do karteczek świątecznych, a ostatnia znajdzie się na karteczce urodzinowej.

Karteczka nr 1 - z dużą ilością czerwieni. Dość prosta, ale mi się podoba ;) Niestety - nie wiem co mnie podkusiło, żeby wszystko łączyć klejem i kartka się wygięła... Mam nauczkę na przyszłość... Owoce ostrokrzewu poprawiłam żelem 3D, babeczkę pociągnęłam brokatem w pisaku Wink of stella - ale niezbyt udało mi się uchwycić to na zdjęciu.

 

Chciałam żeby druga kartka była bardziej trójwymiarowa, dlatego zmieszałam farbę z bezbarwną pastą i tak powstał krem na babeczce, który dodatkowo posypałam brokatem. Samą babeczkę przewiązałam biało-czerwonym sznurkiem i dodałam kokardkę. Oprócz tego znalazło się tam piernikowe serduszko i cukrowa laska. W tle znajdują się dwa kawałki papieru - jeden z KIKa, a drugi od Marianne Design oraz kolorowe kryształki. Napis najpierw odbiłam czerwonym tuszem, a następnie embossowałam (przezroczysty puder). Przy tej kartce popełniłam ten sam błąd i użyłam kleju, ale na szczęście kartka ucierpiała mniej niż poprzednia.


Na koniec jeszcze banerek oraz kolaż.




Co sądzicie o tych kartkach? Czy Wam też zdarzają się takie wpadki? :P

Pozdrawiam,
Au-une

niedziela, 10 września 2017

Kartki trzy

Kartki trzy
Ostatnio dużo u mnie potrójnych postów - a to trzy skrzynki, a to trzy notesy... Przyszedł czas i na karteczki ;)

1. Karteczka urodzinowa
Jedna z pierwszych karteczek, które zrobiłam. Czekała długo na pokazanie, ale nie chciałam psuć niespodzianki solenizantce, która czasami tutaj zagląda ;) Karteczka jest bardzo prosta: niebieska baza, papier z KIKa, perełki i tekturki. Serduszka pomalowałam na niebiesko i pociągnęłam żelem 3D. Na koniec dodałam biały szew.



2. Karteczka dla Dzidziusia
Tę kartę tworzyłam bardzo długo i w trakcie pracy kilkukrotnie zmieniałam koncepcję. Wykorzystałam 2 zestawy stempli - jeden z boćkiem i wózkiem i drugi - z napisami. Najbardziej podoba mi się bocian ;) Nie wiem czy zielona taśma, to było dobry pomysł - podczas tworzenia wydało mi się to okej, ale teraz mam wątpliwości.

 

3. Karteczka z podziękowaniem
To dopiero była zabawa! Najpierw stemplowanie i embossowanie kwiatów i listków, potem malowanie akwarelami, komponowanie, docinanie i jeszcze raz stemplowanie ;) Sądzę, że ta praca mi się udała! ;)


A co Wy sądzicie?

Pozdrawiam,
Au-une

sobota, 2 września 2017

Trzy notesy

Trzy notesy
Ostatnio powróciłam do szycia notesów – oto moje nowe prace ;)

Na pierwszy ogień – szycie koptyjskie. Niebieski karton postemplowałam a la kwiatowym ornamentem przy użyciu kilku tuszy – odcieni niebieskiego i fioletu z dodatkiem srebra. Do tego dobrałam granatową mulinę i fioletowe nity. Kartki – również są niebiesko-fioletowe. Ich przygotowanie jest bardzo proste – należy wymieszać barwnik/farbę (polecam barwniki do jaj) z wodą i wlać to butelki z atomizerem. Spryskać czyste kartki i poczekać aż wyschną. Czynność  powtórzyć na drugiej stronie ;)

 

Na okładce drugiego notesu (także szycie koptyjskie) pojawił się delikatny kwiatowy wzór z Bloku do scrapbookingu "Retro Party" firmy Dan-Mark. Przyznaję, że miałam opory przez użyciem tego papieru – jest tak śliczny, a ja bałam się, że coś mi nie wyjdzie i się zmarnuje… Nie pierwszy raz miałam takie myśli, ale staram się z nimi walczyć ;) A wracając do notesu – wybrałam do niego mulinę w kolorze przydymionego różu i dodałam kartki – jasnozielone i żółte (każda sygnatura składa się z 3 białych kartek oraz jednej kolorowej). W sumie do dyspozycji są 64 strony.



Ostatnią pracę wykonałam zupełnie w innym stylu. Po pierwsze – okładkę wykonałam z papieru holograficznego. A po drugie – zastosowałam japońską metodę szycia - instrukcję, z której korzystałam (niezawodna Sea Lemon) znajdziecie tutaj (klik).




Już od dawna chodził mi taki notesik po głowie i cieszę się, że w końcu się do niego zabrałam! :)

Pozdrawiam,
Au-une

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Kartka z doniczką

Kartka z doniczką
Dziś pokażę kartę na wyzwanie do Inki (klik). W tym miesiącu na kartce ma znaleźć się doniczka.

Długo zastanawiałam się nad formą kartki i pomyślałam, że zrobię taką z okienkiem. Na pierwszej stronie wycięłam koło. Dodałam szew białym długopisem oraz napis - stempelek, który embossowałam na biało. Do tego jeszcze kropeczki srebrzystym tuszem (niestety kiepsko je widać) i gotowe! Doniczkę wycięłam z brystolu, pokolorowałam kredkami i umieściłam na papierze Holiday Fun od ScrapBerry's. W doniczce zasadziłam poisencję, czyli gwiazdę betlejemską. To stempel, który odbiłam czarnym tuszem i pokolorowałam markerami. Na koniec "żyłki" kwiatów poprawiłam metalicznym pisakiem - co dodało im trochę charakteru. Dodałam też liście, które odbiłam i embossowałam na czarno, kolorowałam je akwarelami.

 
 
 
 

Kartka jest dość, prosta - co o niej myślicie? :)

Pozdrawiam,
Au-une

PS Zaczęłam przygotowania do postu o transferowaniu - bądźcie czujni! ;)

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Zakładkowy mix

Zakładkowy mix
Nazbierało mi się trochę zakładek, więc je Wam pokażę ;)

Zakładka nr 1 - z damą. Już kiedyś zrobiłam zakładkę z panią czytającą książkę - ale w zupełnie innych kolorach ;) Tym razem miałam do dyspozycji wydruk laserowy i olejek Pentartu - który wręcz uwielbiam! Transfer wykonałam na bejcy beżowej i polakierowałam matowym lakierem. Na drugiej stronie pociapałam złotem i fioletem, a następnie zrobiłam zawijasy przy pomocy żelu 3D i przemalowałam na granatowo. Gdy jeszcze farba była mokra przetarłam zawijasy, żeby odkryć farbę pod nimi. Lakierowałam Bartkiem z połyskiem.


Trudno uchwycić prawdziwe kolory...
Zakładka nr 2, czyli smocza! ;) Zakładka powstała bez wcześniejszych planów - po malowaniu toaletki (o niej innym razem) zostało mi troszkę czerwonej farby. Dodałam trochę pomarańczy i już miałam tło. Potem wymyśliłam napis i odręcznie namalowałam - trochę koślawo - ale taka była koncepcja :P No i powstało pytanie - co po drugiej stronie? Smoka transferować? Zastosować jakiś szablon? Postawiłam jednak na fakturę - dzięki perłom w pisaku zrobiłam kropki imitujące skórę. Przetarłam je metaliczną czerwoną pastą i na koniec zawoskowałam. Przyznam, że bardzo podoba mi się efekt końcowy ;)

 

Zakładka nr 3 - dla kawosza. Do tej pory robiłam zakładki głównie dla fanów herbaty, ale dla niektórych życie zaczyna się dopiero od kubka porannej kawy - dlatego też powstała taka zakładka. Obie strony pobejcowałam bejcą wodną Bartka w kolorze - ipelapacho jasny (dalej mój ulubiony). Na stronie pierwszej transfer napisu oraz filiżanek oraz troszkę kropek i kleksów, na drugiej - szablon odbity przy pomocy brązowej farby i więcej kropek. Obie strony lakierowane lakierem z połyskiem. Dodatkowo strona z szablonem lakierowana z dodatkiem złotego pigmentu (na zdjęciu tego prawie nie widać:/). 


Zakładka nr 4 - trójkąty. Najpierw zrobiłam tło - niebieska i zielona farba - mieszane bezpośrednio na zakładce. Napis odbity przy pomocy stempli i brązowej farby + lakier. Na drugiej stronie serwetka z trójkątami, które trochę podmalowałam, żeby bardziej pasowały kolorystycznie. Do tego odrobina kropek i lakier.


Zakładka nr 5 - właściwie to nie byłam pewna czy Wam ją pokazywać, ponieważ to kolejna  wersja tej samej zakładki z fioletowymi kwiatami ;) I to co zawsze - serwetka, kropki, trochę złota i  lakier.

 

I jak - podobają się Wam? :)

Tyle zakładek, to nic - tylko czytać! ;)
Pozdrawiam,
Au-une

niedziela, 13 sierpnia 2017

Skrzyneczka na wino razy trzy

Skrzyneczka na wino razy trzy
Pokażę Wam dzisiaj trzy skrzyneczki na wino - powstały już jakiś czas temu, ale brakło czasu na napisanie posta... ale w końcu jest! ;)

Skrzynka nr 1 - z różowymi różami. Nie tak dawno zrobiłam pudełko z tym samym motywem (klik) i muszę przyznać, że miło pracuje się z tą serwetką ;) Tym razem postanowiłam, że róże będą  i na dole, i na górze wsuwanej części pudełka, zaś między nimi przykleiłam serduszko z imionami Pary Młodej i datą ślubu. Na bokach pudełka wykonałam szablon narożnikowy (chyba Fafame) złotą pastą. Dodałam złote i różowe kropeczki i lakierowałam z dodatkiem złotego pigmentu - błysk musi być! ;)

 

Skrzynka nr 2 - z szablonem. Miała być elegancka i mam nadzieję, że taka wyszła.  Na wsuwanej części odbiłam szablon z Agaterii - złotą pastą i dodałam serduszko. Resztę pudełka pomalowałam na biało i pokropiłam złotą farbą. Całość polakierowałam.

 
 

Skrzynka nr 3 - minimalistyczna. Całą skrzyneczkę pomalowałam na biało i pokropiłam złotą farbą. Polakierowałam ją lakierem Bartek - ultramat. Na wsuwanej części przykleiłam Młodą Parę ze sklejki - pomalowaną na złoto i serduszko - które pokropiłam złotem. Oba elementy zostały polakierowane Bartkiem w wersji połysk. 

 
 

Co sądzicie o tych skrzyneczkach? ;)

Pozdrawiam,
Au-une

niedziela, 6 sierpnia 2017

Kartka ze stajenką

Kartka ze stajenką
Dziś karteczka dla Uli (klik) - w sierpniu temat przewodni to szopka/stajenka  :)
 


Moja kartka jest bardzo prosta: wydruk (który możecie znaleźć tutaj - klik), w tle kropeczki zrobione białym długopisem, a do tego napis - embossowany na złoto - tak samo jak gwiazdka. Kropką nad "i" miały być promienie, które oświetlają Jezuska - zrobiłam je przy pomocy Wink of Stella, ale wyszły strasznie biało...  Zastanawiam się czy zostawić to, czy może jednak poprawić...
A Wy co myślicie?

Na koniec jeszcze banerek.

 

Pozdrawiam,
Au-une
Copyright © 2016 Au-une , Blogger